Bitly

bitly

Idea skracania linków jest niewiele młodsza niż sam internet. Wniosek patentowy numer 6,957,224, opisujący koncepcję właśnie skracania linków złożono bowiem we wrześniu 2000 roku. Główną ideą tej koncepcji było ułatwienie wpisywania adresów stron internetowych, później dopiero dostrzeżono dodatkowy potencjał skracania, jakim jest łatwość generowania statystyk przejść na daną stronę, czy nawet generowanie przychodów. Na czym więc dokładnie polega taka usługa i jakie daje nam możliwości? Spójrzmy na przykładzie platformy bitly.

Przejdź do strony bit.ly

Jak działa platforma bitly?

Gdy użytkownik wybierze link do strony dostępnej w systemie bitly, jej skrócona forma uruchomi automatyczne przekierowanie na docelową stronę, za pomocą standardowego kody statusu strony 301 – tak, jak definiuje to protokół HTTP. Przykładowo, jeśli zażądacie od bitly wygenerowania skróconego adresu dla strony google.pl, to bitly zwróci nam adres typu http://bit.ly/1juMwpL . W tym przykładzie może nie widać, jaki to ma potencjał, jednak jeśli zamiast google.pl wstawilibyśmy bardzo długi adres podstrony internetowej, pełen liter, cyfr i symboli, to możliwość zamiany go na kombinację raptem kilku znaków będzie w wielu przypadkach nieoceniony. Warto zwrócić uwagę na nietypową końcówkę w adresie „bit.ly”. Tajemnicze LY oznacza Libię, co ze względu na panujące tam prawo może powodować niedostępność niektórych stron. Alternatywnie można więc zamiast adresu bit.ly/skrót zastosować j.mp/skrót, bitly.com/skrót, a nawet dowolny inny adres domenowy, który posiadamy. Z tej ostatniej możliwości skorzystało choćby Pepsi wykorzystujące domenę pep.si oraz New York Times z domeną nyti.ms.

Co więcej można uzyskać dzięki korzystaniu z bit.ly?

W odróżnieniu od niektórych konkurencyjnych serwisów, bit.ly oferuje nam:
* darmowe skrócenie 5 tysięcy linków, przy czym nie ma znaczenia, ile razy taki link będzie kliknięty przez użytkownika
* równie darmową podstawową analitykę, prezentującą nam szeroki zakres danych statystycznych związanych z klikniętymi linkami
* możliwość skorzystania z jednej z kilku darmowych domen lub użycia własnej
* edytowanie tytuły strony generującej przekierowanie
* aplikacje na urządzenia mobilne oraz wtyczki do przeglądarek, ułatwiające korzystanie z usług serwisu
* elastyczne API ułatwiające tworzenie i zarządzanie skróconymi linkami bezpośrednio z poziomu naszej witryny lub aplikacji.

Czy zatem bit.ly to same plusy?

Gdyby tak było, to zapewne nie powstałyby lub nie utrzymały się na rynku konkurencyjne serwisy. Do pewnych wad systemu należy zaliczyć:
* liczne ograniczenia dotyczące nie tylko darmowego planu, ale też części planów płatnych – brak możliwości tworzenie kampanii w planie za prawie 500 USD za miesiąc może zasmucić
* niestety z serwisu korzystają często spamerzy. Może to pośrednio wpływać też na naszą działalność, gdyż niektóre systemy informatyczne traktują linki oferowane przez bit.ly jako podejrzane
* przekazujemy część informacji o naszym ruchu firmie zewnętrznej.

Czy zatem warto korzystać z bitly i innych tego typu systemów? Jak najbardziej, gdyż umiejętnie wykorzystane zapewnią nam różnorodne korzyści. Musimy być jednak świadomi zagrożeń wynikających z wykorzystania takiego pośrednika.

Zobacz też serwisy płacące za skracanie linków

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *