stała rata jesień taktofinanse

Zwrot za zakupy w internecie – jak odzyskać część pieniędzy?

Zakupy internetowe już na dobre zagościły w naszym życiu i pod wieloma względami górują nad tymi tradycyjnymi. Przemawia za nimi nie tylko wygoda i zdecydowanie bogatszy wybór towarów, ale również większe możliwości, jeśli chodzi o oszczędzanie pieniędzy. Jedną z nich jest zwrot za zakupy, który otrzymać może każdy, choć nie wszyscy o tym wiedzą. W ten sposób możemy odzyskać część pieniędzy wydanych w sklepach bez większego wysiłku. Jak to zrobić i ile możemy na tym zyskać?

Jak działa zwrot za zakupy w internecie?

Robiąc zakupy w internecie z reguły nie zastanawiamy się nad tym, czy możemy na nich w jakiś sposób zaoszczędzić. Jest to spory błąd, gdyż właśnie na takich z pozoru błahych sprawach sporo pieniędzy tracimy – zwłaszcza, jeśli pod uwagę weźmiemy dłuższy okres. Możliwości oszczędzania jest kilka, ale jedną z popularniejszych jest wspomniany zwrot za zakupy, zwany cashbackiem. Zasada działania jest prosta – my rejestrujemy się w serwisie, który takie zwroty oferuje, następnie dokonujemy zakupu w wybranym przez nas sklepie i otrzymujemy odpowiedni procent jako zwrot.

Gdzie się zarejestrować, aby otrzymać zwrot za zakupy w internecie?

Serwisów i aplikacji cashback w internecie jest wiele. Różnią się one od siebie procentowym zwrotem oraz ilością obsługiwanych sklepów, ale znajdziemy w nich większość tych popularniejszych, jeśli nie wszystkie. Zdecydowanie warto się nimi zainteresować, aby pieniądze nie uciekały nam przez palce. Jakie to serwisy?


LetyShops obsługuje prawie 3000 sklepów. Zdecydowanie najpopularniejszy serwis w całym zestawieniu mający najwięcej pozytywnych opinii. Posiada również dedykowaną aplikację mobilną.


net-pocket

Net-Pocket obsługuje ponad 1500 sklepów.


picodi

Picodi obsługuje ponad 1100 sklepów.


bumerangcash

BumerangCash obsługuje ponad 1000 sklepów.


refunder

Refunder obsługuje ponad 660 różnych sklepów i posiada aplikację mobilną.


cashbackrabat

Cashbackrabat niestety obsługuje tylko nieco ponad 600 sklepów, ale poza zwrotem za internetowe zakupy mamy do dyspozycji również inne możliwości zarobkowe. Posiada również aplikację mobilną.


wowapp

Na koniec aplikacja do zarabiania pieniędzy na telefonie, która oferuje również cashback. Warto zwrócić uwagę, że dzięki niej możemy zarabiać także w inny sposób np. grając w gry mobilne.

Jak działają takie serwisy

Wiele osób z pewnością zastanawia się jaki interes mają w tym takie serwisy, skoro zwracają nam część pieniędzy wydanych na zakupy, które najczęściej i tak byśmy zrobili. Odpowiedź jest prosta – również pieniądze. Strony tego typu otrzymują prowizję od sklepu za każdego klienta, którego tam skierują. Tą z kolei dzielą się z zarejestrowanymi użytkownikami, więc na dobrą sprawę zyskują wszyscy.

Ile pieniędzy można zaoszczędzić zbierając taki zwrot

To ile pieniędzy zaoszczędzimy jest kwestią mocno indywidualną, ale w głównej mierze zależy od:

  • częstotliwości zakupów internetowych oraz wartości zamówień,
  • sklepów, w których robimy zakupy (ich procentowy zwrot),
  • czy łączymy zwrot za zakupy z innymi metodami oszczędzania.

Biorąc pod uwagę powyższe kwestie łatwo zauważyć, że rozbieżności mogą być naprawdę spore. Jeden zaoszczędzi w ciągu miesiąca kilkadziesiąt złotych, inny kilkaset, a niektórzy pewnie jeszcze więcej. Posłużmy się jednak przykładem, aby nieco zobrazować możliwe oszczędności, a wykorzystamy do tego najpopularniejszy obecnie serwis cashback, czyli LetyShops.

W obecnej chwili, w najpopularniejszych sklepach możemy liczyć na zwrot w wysokości:

  • Allegro – do 1,5% (zależy od kategorii),
  • Zalando Lounge – 6% dla nowego klienta, 3% dla obecnego,
  • Decathlon – do 3%.

Oczywiście obsługiwanych sklepów jest prawie 4 tysiące, a te powyższe to tylko przykładowe. Jak łatwo zauważyć, wśród tych najpopularniejszych procentowy zwrot za zakupy wprawdzie nie jest duży, ale bez wątpienia lepszy taki jak żaden. Jednak warto mieć na uwadze, że te mniej popularne często oferują zwrot za zakupy w wysokości kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu procent. Dlatego też czasem warto przejrzeć ofertę sklepów, z których wcześniej nie korzystaliśmy.

Co więcej, rejestrując się w takich serwisach możemy liczyć również na dodatkowe kupony i kody rabatowe, które jeszcze bardziej zwiększają oszczędności związane z internetowymi zakupami.

Chcąc wiedzieć dokładnie ile możemy zaoszczędzić wystarczy policzyć sobie ile miesięcznie wydajemy w danym sklepie i sprawdzić na jaki zwrot możemy liczyć. Jednak nawet, jeśli nie są to duże kwoty, warto przeliczyć sobie to okresie całego roku, a nawet kilku lat, aby zobaczyć, że może uzbierać się z tego całkiem przyjemna kwota, która może w znacznym stopniu podreperować budżet domowy.

Warto również rozważyć założenie konta bankowego, które gwarantuje nam dodatkowo moneyback, aby zwroty były jeszcze większe.

Jak otrzymamy zwrot za zakupy w internecie

Bez względu na to jaki serwis cashback wybierzemy, w każdym otrzymany zwrot zbieramy najpierw na wewnętrznym saldzie. Jednak już po uzbieraniu minimum niezbędnego do wypłaty możemy przelać je na wskazane konto bankowe.


ranking kont bankowych

Konto bankowe posiada obecnie praktycznie każdy, gdyż ciężko wyobrazić sobie normalne funkcjonowanie bez niego. Jednak warto mieć na uwadze, że nowi klienci mogą liczyć na zdecydowanie lepsze warunki, więc nie warto trzymać się stale jednej instytucji. Co więcej, odpowiednia rotacja może zapewnić nam stały dodatkowy dochód, gdyż banki bardzo często rozdają pieniądze za założenie konta, aby zachęcić do skorzystania z oferty. Najczęściej jest to nawet kilkaset złotych, które możemy zdobyć bez większego wysiłku.

Jak inaczej oszczędzać na zakupach

jak oszczędzać na zakupach

Oszczędzanie pieniędzy to zdecydowanie głębszy temat, niż może się wydawać. Jednak zdecydowanie warto się nad nim pochylić, jeśli chcemy odczuć znaczną różnicę w portfelu i poprawić stan swoich finansów. Oczywiście oszczędzanie na zakupach poprzez wspomniany zwrot, to nie jedyna możliwość, choć bez wątpienia jedna z łatwiejszych.

Podsumowanie i opinie

Praktycznie nikt z nas nie lubi wydawać pieniędzy, jeśli nie zachodzi taka potrzeba. Dlatego w miarę możliwości powinniśmy wykorzystywać każdą okazję, która pozwoli zredukować koszty. Oczywiście bez przerzucania się na produkty gorszej jakości, czy nawet rezygnacji z tego, czego obecnie potrzebujemy. Na takie oszczędzanie jest wiele sposobów, ale wspomniany zwrot za zakupy, jest z pewnością jednym z łatwiejszych. Co najważniejsze, zbieranie cashbacku nic nas nie kosztuje, a możemy dzięki temu zdobyć dodatkowe pieniądze bez większego wysiłku. Zdecydowanie warto skorzystać.

Zbieracie taki zwrot za zakupy? Co o nim sądzicie? Podzielcie się opinią w komentarzu.

4 komentarze do “Zwrot za zakupy w internecie – jak odzyskać część pieniędzy?”

  1. Świetny tekst, krótki i zwięźle obrazuje najważniejsze aspekty oszczędzania pieniędzy we współczesnym świecie. brakuje mi tylko więcej informacji na temat tego, jak można oszczędzać na zakupach, jako kobieta na pewno rozbudowałabym ten akapit.

    Odpowiedz
  2. Od niedawna używam aplikacji LetyShops, w której jest szeroki wybór sklepów oferujących cashback. Owszem, trzeba trochę czasu spędzić na znalezieniu najkozystniejszej oferty, ale gra jest warta świeczki – można odzyskać trochę groszy, a przy większej liczbie zakupów może uzbierać się całkiem ładna kwota.

    Odpowiedz
  3. Korzystam LetyShops już kilka lat. Podchodziłam do tego sceptycznie, bo było to coś nowego i mało informacji. Nie to co teraz, gdy każdy yotuber go poleca 😉 Trochę nieufnie do niego podchodziłam, nie zachęcał mnie też fakt, że wypłata środków możliwa jest dopiero po uzbieraniu 20 zł, ale zgłębiłam temat i jestem szczęśliwą posiadaczką regularnych cashbacków od LetyShops. Polecam bardzo!

    Odpowiedz
  4. Korzystam z aplikacji LetyShops od niedawna, ale jestem z niej bardzo zadowolona. Można odzyskać część wydanych pieniędzy i uzbierać na kolejne zakupy. Na początku nie byłam do niej przekonana, ale po przeczytaniu licznych opinii i uzyskaniu poleceń znajomych zdecydowałam się i nie żałuję.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz