Ciasteczka

ciasteczka cookies

Ciasteczka, to pojęcie funkcjonujące w branży IT już od 20 lat, a w branży cukierniczej jeszcze dłużej. Skupmy się jednak na tym informatycznym rozumieniu pojęcia, czyli na HTTP Cookies. Dla większości ludzi pierwszy świadomy kontakt z ciasteczkami nastąpił w 2013 roku, kiedy znowelizowana została ustawa Prawo Telekomunikacyjne, wprowadzając na administratorów i właścicieli stron internetowych obowiązek informacyjny. To właśnie art. 173 tej ustawy sprawił, że praktycznie każda strona, na którą wchodziliśmy, witała nas komunikatem o wykorzystywaniu ciasteczek i prosiła nas o zgodę na takie zachowanie. A skoro ciasteczka są tak powszechnie wykorzystywane, to warto przyjrzeć się bliżej tematowi – skąd i po co się one wzięły.

Magiczne ciasteczko

To właśnie od tego określenia wzięła się późniejsza, już trochę mniej magiczna nazwa technologii. Louis J. Montulli II, znany bardziej jako Lou Montulli, podczas pracy nad przeglądarką internetową firmy Netscape wykorzystywał właśnie tzw. magiczne ciasteczka. Programiści Unix określali w ten sposób pakiety danych, które po wysłaniu zostały odsyłane z powrotem bez dokonania żadnych zmian. Mechanizm ten, po zaadaptowaniu na potrzeby stron WWW dawał niezmiernie przydatną funkcjonalność – umożliwiał efektywną implementację mechanizmu koszyka w sklepach internetowych. Przed pojawieniem się ciasteczek, obsługa częściowych transakcji – czyli np. wkładania poszczególnych produktów do koszyka i dopiero po jakimś czasie kupna całości, była bardzo trudna do zaimplementowania. Jak ważne dla branży było wprowadzenie ciasteczek? Wystarczy wspomnieć, że na pierwszej międzynarodowej konferencji świata WWW, która odbyła się w Genewie w 1994 roku, na liście 6 osób, które miały największy wpływ na powstanie i rozwój internetu, znalazł się właśnie Lou Montulli. I był on tam w zacnym towarzystwie – oprócz niego znalazł się tam również Tim Berners-Lee, pomysłodawca i współtwórca WWW.

Jak działają pliki cookies?

Wiemy już, jak ważne są, bardziej dociekliwi zapytają więc: jak działają ciasteczka? Sama koncepcja jest prosta. Strona internetowa tworzy mały plik, który wysyła do naszej przeglądarki. Gdy ponownie wejdziemy na stronę, która wcześniej wysłała nam ciasteczko, zostanie ono odesłane do danej witryny. Dzięki temu witryna jest w stanie nas rozpoznać przy kolejnych wizytach i np. automatycznie bez konieczności logowania się ustawiać wybrany przez nas motyw graficzny, wspomagać proces logowania, czy też ułatwiać funkcjonowanie wspomnianego wcześniej koszyka w sklepie internetowym.

Ciasteczka nie są doskonałe

O ile koncepcja ciastek jest świetna, to jak w przypadku każdej technologii, także ta bywa czasem wykorzystywana niewłaściwie, lub po prostu nie działa. Niektóre witryny mogą śledzić naszą obecność nie tylko u siebie, ale też i na innych stronach. Sama identyfikacja użytkownika też przecież tak naprawdę jest identyfikacją przeglądarki, z której ten użytkownik korzysta. Jeśli zatem inna osoba będzie korzystała z naszego komputera, to może być jej przypisana zawartość naszego ciastka.

Niezależnie od kontrowersji – ciasteczka stanowią ważny krok w technologii internetowej i wciąż nie ma dla nich idealnej alternatywy.