Strona główna » Artykuły sponsorowane » Niezależność finansowa dzięki Forex — czy to jest możliwe?

Niezależność finansowa dzięki Forex — czy to jest możliwe?

Chociaż średnie zarobki w Polsce nadal są niższe niż w Niemczech, czy Wielkiej Brytanii, to jednak mimo wszystkich zarabiamy coraz więcej, a co za tym idzie, także więcej odkładamy. Nic dziwnego w tym, że szukamy sposobów, aby pomnażać zaoszczędzone pieniądze, żeby zbudować swoje niezależność finansową i chcemy, aby nasze środki pracowały na siebie.

W sieci można znaleźć sporo informacji na temat mądrego oszczędzania, budowania własnej poduszki finansowej, czy w końcu inwestowania. Świadomość ekonomiczna Polaków jest coraz większa, czasy przechowywania pieniędzy w przysłowiowej skarpecie dawno minęły. Wielu z nas zdaje sobie sprawę, że konta oszczędnościowe i lokaty bankowe, jedynie w niewielkim stopniu pozwalają uchronić się przed inflacją, nie mówiąc już o sensownym proficie.

Na szczęście dzięki powszechnemu dostępowi do Internetu, a tym samym do wielu rynków, możemy spróbować dużo różnych sposobów inwestowania i uzyskiwania dodatkowego przychodu. W sieci działa wielu brokerów, np. NSBroker, mających dostęp do szerokiej oferty aktywów finansowych, w których można ulokować kapitał. Zaletą brokerów jest łatwość dokonywania transakcji za ich pośrednictwem i szybkość obsługi. Jednak w co inwestować, żeby zdobyć całkowitą niezależność finansową?

Czym jest Forex?

Jednym z najpopularniejszych instrumentów finansowych obok akcji, surowców, czy metali szlachetnych, są waluty. Można nimi handlować na rynku Forex. Jest to działający 24 godziny na dobę rynek wymiany walut, na którym przeprowadzane są transakcje ich kupna i sprzedaży. Biorą w nich udział zarówno rządy, korporacje o zasięgu międzynarodowym, banki centralne, jak i inwestorzy instytucjonalni. Obecnie, dzięki takim usługom brokerów, dostęp do FX mają także klienci indywidualni.

Forex ma charakter zdecentralizowany, to znaczy, że nie ma on fizycznej siedziby, a handel odbywa się za pośrednictwem sieci internetowej. Równocześnie jest to największy rynek na świecie, na którym codziennie przetwarzane są transakcje na kwotę powyżej 5 bilionów dolarów.

Ile można zarobić, inwestując na Forex?

Odpowiedź na to pytanie pewnie nie zadowoli tych, którzy chcieliby całkowicie oprzeć swoje finanse na Forexie, bowiem brzmi ona — to zależy. Od czego? Od wielu elementów, począwszy od wkładu własnego, przyjętej strategii, metoda inwestowania i w końcu jednego z ważniejszych czynników, na który nikt z nas nie ma wpływu — warunków zewnętrznych i gospodarki światowej. Jak pokazał rok 2020, te mogą być naprawdę nieprzewidywalne.

Na rynku Forex przychód określa się w procentach, a największy wpływ na wysokość zarobków, mają oczywiście podejmowane przez tradera decyzje. Na największe zyski mogą liczyć ci, którzy swoje działania opierają o analizę rynku i posiadają wiedzę na temat handlu walutami, a przy tym mają sporo środków do dyspozycji.

Za dobry wynik uznaje się zwrot na poziomie 2-5%, realny do osiągnięcia przy stosowaniu strategii konserwatywnej. Pozwala ona wypracować przyzwoite rezultaty przy najmniejszym ryzyku, co nie oznacza oczywiście, że nie występuje ono w tym przypadku wcale. Wykorzystując strategię umiarkowaną, można liczyć na zysk do nawet 15%, a przy handlu agresywnym ponad 15%.

Każda inwestycja wiąże się z ewentualnością utraty środków, dlatego przed rozpoczęciem przygody czy to z giełdą, czy rynkiem Forex, koniecznie trzeba przeanalizować swoją sytuację finansową i rozsądnie ją ocenić.

Czy dzięki Forex można osiągnąć niezależność finansową?

Jak już wiesz, nie da się dokładnie przewidzieć wyników na rynku Forex. W zależności od przyjętej taktyki mogą to być wartości rzędu od jednego do kilkunastu procent, chociaż zdarza się, że zyski traderów w niektórych miesiącach sięgają nawet 40%. Tak wysokie przychody są jednak w większości wynikiem doświadczenia popartego solidną analizą oraz dużego ryzyka. Przy braku ostrożności i wiedzy, inwestujący w ten sposób mogą stracić ogromną sumę pieniędzy.

Jeśli po kilkunastu tygodniach pomyślnej passy na FX, zastanawiasz się nad rezygnacją z etatu, pomyśl, czy na pewno uda Ci się utrzymać płynność nawet w przypadku porażki. Rynek Forex to świetne źródło dodatkowego przychodu, ale całkowite oparcie swoich finansów na nim, może wiązać się z dużym stresem i brakiem stabilności. Lepszym rozwiązaniem jest dywersyfikacja portfela inwestycyjnego i ulokowanie środków w różnych instrumentach. Warto wspomnieć, że większość brokerów posiada w swojej ofercie wiele aktywów, nie trzeba zatem korzystać z osobnych serwisów czy platform, aby zlecać transakcje. NSBroker proponuje swoim klientom inwestowanie w nośniki energii, metale szlachetne, waluty oraz kryptowaluty, a do wykonywania operacji wystarczy telefon lub laptop z dostępem do Internetu.

Osoby, które dopiero zastanawiają się nad tym jak rozdysponować zaoszczędzone pieniądze, mogą skorzystać z kont demo, czyli kont treningowych. To bezpłatne rachunki, dzięki którym użytkownik może dokonywać fikcyjnych transakcji z użyciem wirtualnej gotówki, bazując na realnych cenach. W ten sposób, uczy się działania Forex i innych rynków, a tym samym lepiej poznaje specyfikę inwestowania. Ma także szansę przetestowania własnych strategii w bezpiecznym środowisku, bez ryzyka utraty własnych środków.

Jak zwiększyć zarobki na Forex?

Brokerzy dostarczają szeregu narzędzie, dzięki którym można pomnażać swoje przychody oraz ograniczać ryzyko strat. Jednym z mechanizmów, pozwalających na osiągnięcie większych zysków, jest dźwignia, nazywana czasem także lewarem. Korzystając z niej, trader może wykorzystać do transakcji większą kwotę, niż posiada aktualnie na koncie. Maksymalna dźwignia w Europie na główne pary walutowe wynosi 1:30, podczas gdy NSBroker proponuje swoim klientom dźwignię w wysokości nawet 1:200. To oznacza, że inwestor posiadający na rachunku 1000 zł, może korzystać z dźwigni i dysponować kapitałem 100 razy większym, czyli 100 000 zł.

Innym rozwiązaniem, oferowanym przez brokerów, jest system Stop Loss, który sprzedaje pozycję, zanim ta osiągnie zdefiniowaną wcześniej, minimalną wartość i chroni tym samym przed nadmierną utratą. Margin Call to system powiadamiania o niskim saldzie rachunku, wzywający inwestora do uzupełnienia środków. Gdy Margin Call jest aktywny, nie można zlecać nowych operacji. Jeśli poziom funduszy na koncie spadnie jeszcze niżej, uruchomiony zostanie mechanizm Stop-Out, a wszystkie pozycje zostaną zamknięte automatycznie.

Podsumowanie

Jak widzisz, istnieje kilka strategii handlu walutami, a brokerzy udostępniają praktyczne rozwiązania chroniące przed utraceniem kapitału. Wielu specjalistów zwraca jednak uwagę, że budowanie swojej niezależności finansowej w oparciu o FX to proces, który trwa miesiącami, a nawet latami, a najważniejsza w nim jest cierpliwość. Porównują inwestowanie do maratonu, a nie sprintu i podkreślają wagę umiejętności oraz doświadczenia. Zachęcają do dalszego dokształcania się i podnoszenia swoich kompetencji, co z pewnością przełoży się na wyniki, a także zróżnicowania swoich źródeł przychodu i wypracowania poduszki finansowej, na wypadek nieprzewidzianych okoliczności. Musisz również pamiętać, że inwestowanie w ten sposób wiąże się z możliwością utraty całości kapitału.


Jeśli podobał Ci się ten wpis, nie zapomnij udostępnić go znajomym w mediach społecznościowych!

Zobacz też:

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Opinie w tekście
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoją opinię na ten temat.x