CPL – co to jest?

CPL (Cost Per Lead) wprawdzie nie jest najpopularniejszym modelem rozliczeniowym i cechuje się niższymi prowizjami, ale również ma swoje zalety. Przede wszystkim jest zdecydowanie łatwiej o konwersję, ponieważ wystarczy samo pozostawienie danych kontaktowych. Bez znaczenia jest to, czy klient zdecyduje się na zakup, czy też nie. Co warto wiedzieć o tym modelu i ile możemy zarobić?

Gdzie spotkamy model CPL

Model CPL spotkamy głównie w sieciach afiliacyjnych, a tych w internecie nie brakuje. Wprawdzie zarabianie na afiliacji nie należy do najłatwiejszych metod zdobywania gotówki w internecie, ale z pewnością możemy zaliczyć afiliację do tych bardziej dochodowych.


afiliacja marketing

Afiliacja polega na promowaniu różnego rodzaju produktów oraz usług w zamian za określone wynagrodzenie. Kampanie różnią się od siebie modelem rozliczeń oraz prowizją, ale w internecie jest ich naprawdę sporo.


Stawki CPL

Stawki w CPL najczęściej wahają się od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. W porównaniu z innymi modelami jest stosunkowo niska, ale rekompensuje to większą łatwością w zdobywaniu leadów. Czasem dużo łatwiej zdobyć dane kontaktowe od 100 klientów niż zrealizować 10 sprzedaży, a finalne wynagrodzenie może być w takiej sytuacji podobne.

Ile możemy zarobić na CPL

To ile zarobimy na modelu CPL uzależnione jest od promowanej oferty (choć tu różnice są niewielkie) oraz ilości osób zainteresowanych daną ofertą, które zostawią swoje dane kontaktowe. Ten model popularny jest zwłaszcza w przypadku ubezpieczeń, gdzie otrzymujemy wynagrodzenie za samo przeprowadzenie kalkulacji i zainteresowanie ofertą.

Jako przykład wykorzystajmy jednak kampanię dostępną w ebrokerpartner, a dokładniej pożyczkę w Smartney rozliczaną w oparciu o CPL. W odróżnieniu od modelu CPS, tutaj otrzymujemy wynagrodzenie w wysokości 18 złotych za każdy poprawnie wypełniony wniosek o pożyczkę. Warto zauważyć, że pieniądze otrzymamy nawet, jeśli klient finalnie takiej pożyczki nie otrzyma.

Zakładając, że uda nam się pozyskać 10 osób zainteresowanych taką pożyczką, możemy zarobić 180 złotych. W porównaniu z modelem CPS wypada to bardzo słabo (tam możemy otrzymać tyle nawet za jedną sprzedaż), ale dostajemy prowizję bez względu na to, czy klient pożyczkę otrzyma, czy też nie. Wybierając CPL warto zainteresować się modelami łączonymi.

Inne modele rozliczeń

W marketingu internetowym znajdziemy również inne modele rozliczeń, a dokładniej:

  • CPS (Cost Per Sale) – konkretny procent od sprzedaży wybranego produktu lub usługi, choć aktualnie możemy spotkać się też z konkretnymi, stałymi kwotami (zamiast procentu),
  • CPA (Cost Per Lead) – określona prowizja za konkretne działania użytkowników np. wypełnienie forumarza, pobranie pliku, sprzedaż itp.
  • CPC (Cost Per Click) – prowizja od każdego kliknięcia,
  • CPO (Cost Per Order) – konkretna kwota za każdą sprzedaż (model obecnie wyparty przez CPS).

Modele łączone

CPL często łączone jest z innymi modelami, więc wynagrodzenie otrzymujemy zarówno za pozostawienie danych kontaktowych, jak i po ewentualnym zakupie. Do popularnych modeli łączonych zaliczamy:

  • CPL + CPA,
  • CPL + CPS.

W przypadku tego pierwszego (CPL + CPA), wynagrodzenie otrzymujemy już za samo wypełnienie formularza, a za wykonanie dodatkowej akcji wpada nam na konto kolejna prowizja. Jako przykład niech posłuży kampania dotycząca sprzedaży samochodu, którą znajdziemy w Leadstar, a dokładniej „321 Sprzedane”. Otrzymujemy tutaj 25 złotych (CPL) za wypełnienie formularza, potwierdzenie danych oraz umówienie się na inspekcję oraz 115 złotych (CPA), jeśli do tej inspekcji faktycznie dojdzie.

W przypadku kolejnego modelu łączonego (CPL + CPS), wynagrodzenie otrzymujemy za wypełnienie formularza oraz finalną sprzedaż. Jako przykład niech posłuży kampania dotycząca raportu BIK, którą również znajdziemy w Leadstar. Otrzymujemy tutaj 13 złotych (CPL) za rejestrację i aktywację konta oraz 7 złotych (CPS) za zakup pakietu. Oczywiście są i bardziej dochodowe kampanie, które cechuje zdecydowanie wyższa prowizja z modelu CPS (np. pożyczki), ale to tylko przykład.

Podsumowanie

CPL nie jest najpopularniejszym modelem rozliczeń, głównie ze względu na niskie stawki. Warto się nim jednak zainteresować, gdyż zdecydowanie łatwiej o leady, a o to w tym wszystkim głównie chodzi. Nic nam nie da nawet bardzo duża stawka w modelu CPS, jeśli nie będziemy w stanie sprzedać zbyt wielu produktów lub usług. Czasem warto rozważyć właśnie wybór innych rozliczeń, albo postawić na modele łączone, które świetnie się sprawdzają.

Co sądzicie o CPL? Może preferujecie inne modele rozliczeń? Podzielcie się opinią w komentarzu.

Dodaj komentarz