Jak oszczędzać na jedzeniu

Mówi się, że na jedzeniu się nie oszczędza, a przynajmniej nie na jego jakości. Jest w tym sporo prawdy, ale możemy zwracać większą uwagę na sam proces zaopatrywania się w jedzenie, jego ewentualną obróbkę oraz przede wszystkim same produkty. W tej kwestii mamy już zdecydowanie większe pole manewru, choć niestety mało kto zastanawia się nad tym w jaki sposób możemy mniej pieniędzy zostawiać w sklepach. Jest to jednak spory błąd, gdyż w dłuższej perspektywie czasu może się z tego uzbierać całkiem przyzwoita kwota. Zatem jak oszczędzać na jedzeniu?

Wstęp

Zanim przejdziemy do oszczędzania na jedzeniu, warto się do tego dobrze przygotować. Jednym z lepszych sposobów jest odpowiednie zaplanowanie budżetu domowego, który znacznie ułatwia oszczędzanie, nie tylko na jedzeniu. Dzięki temu mamy zdecydowanie lepszą kontrolę nad wydatkami i wiemy na ile możemy sobie pozwolić.

Jak oszczędzać na jedzeniu podczas zakupów?

Wskazówki dotyczące tego jak oszczędzać na jedzeniu zacznijmy od samego początku, czyli zakupów spożywczych. Wystarczy, że zmienimy kilka nawyków zakupowych i będziemy bardziej zwracali uwagę na to co kupujemy, a z pewnością odczujemy różnicę w portfelu. Dla wielu z wprawdzie nie będzie to nic odkrywczego, ale na pewno znajdą się osoby, które nigdy wcześniej nad tym nie rozmyślały.

Marki własne produktów spożywczych

Warto spróbować produktów z tzw. marek własnych konkretnych dyskontów spożywczych czy supermarketów, ponieważ bardzo często są one znacznie tańsze, a jakością wcale nie odbiegają od tych droższych. Jedyne o czym musimy pamiętać, to czytanie składu i sprawdzanie procentowych ilości konkretnych składników. Jednak w większości przypadków okazuje się, że są to te same jakościowo produkty, jedynie w opakowaniu bez konkretnego, znanego wszystkim logo. Skoro mają taką samą wartość odżywczą, to po co przepłacać?

Karty lojalnościowe

Wiele sklepów i marketów ma również własne karty lojalnościowe, dzięki którym możemy załapać się na dodatkowe korzyści. Najczęściej są to różnego rodzaju rabaty i zniżki, które przysługują jedynie posiadaczom takiej karty. Przykładem może być choćby karta Moja Biedronka, o którą wystarczy poprosić przy kasie i zarejestrować przez internet lub aplikacja Żappka.

Zakupy z listą

Według ostatnich badań statystyczna, polska rodzina co miesiąc wyrzuca do śmieci jedzenie o wartości 50 zł! Chyba ciężko jest sobie wyobrazić większe marnotrawstwo pieniędzy. Czy nie lepiej zatem jest kupować mniej, a następnie wyposażyć lodówkę w brakujący produkt niż robić ogromne nieprzemyślane zakupy i wyrzucać jedzenie? Nie jest to odkrywczy trick i z pewnością wiele osób doskonale go zna, jednak niewielu tak naprawdę stosuje. Wcześniejsze przygotowanie listy najpotrzebniejszych produktów i zakup tylko tych uchroni nas przed kupowaniem zbędnych rzeczy, które krzyczą do nas z półek a nie są towarami pierwszej potrzeby. Ważne jest aby mieć silną wolę podczas zakupów i konieczne trzymać się planu. Warto również zwrócić uwagę, aby nie chodzić na zakupy głodnym!

Przeliczanie ceny na kilogramy

Nie sposób nie zauważyć, że większe opakowania produktów wychodzą znacznie taniej w przeliczeniu na kilogram, więc warto wybierać właśnie takie. Oczywiście dotyczy to wyłącznie produktów, co do których mamy pewność, że zużyjemy je przed upływem terminu przydatności do spożycia. Nie ma sensu kupować większego opakowania, jeśli mielibyśmy część potem wyrzucić. Warto zwrócić również uwagę, że markety ułatwiają nam sprawę podając zazwyczaj w rogu cenę produktu w przeliczeniu na kilogram.

Korzystanie z zakupów w hipermarketach online

Jest to nie tylko doskonały sposób na oszczędzenie czasu, ale również pieniędzy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że podczas przechadzania się między sklepowymi półkami wpadnie nam w oko milion kolejnych, niepotrzebnych rzeczy. Robienie zakupów przez internet nie sprzyja wydawaniu pieniędzy na bzdury, ponieważ wrzucamy do wirtualnego koszyka jedynie te produkty, które znajdują się na naszej liście zakupowej. Ponadto zakupy możemy w ten sposób robić o każdej porze dnia i nocy bez wychodzenia z domu. Proste, łatwe, wygodne i oszczędne!

Jak oszczędzać na jedzeniu w domu

Poza kwestią zakupów, pozostają jeszcze kwestie dotyczące oszczędzania na jedzeniu w domu. Wprawdzie najwięcej pieniędzy możemy zaoszczędzić właśnie podczas zakupów, ale i tutaj znajdzie się parę kwestii, na które warto zwrócić uwagę.

Domowe przetwory

Oszczędzać na jedzeniu zimą możemy również poprzez wcześniejsze przygotowanie domowych przetworów. Pyszne dżemy będą zimą idealne do kanapek i naleśników, natomiast soki z owoców bogate w witaminy pomogą w utrzymaniu wysokiej odporności całej rodziny. Domowe zaprawy nie tylko ułatwiają oszczędzanie pieniędzy zimą i jesienią, ale również stanowią fantastyczny sposób na szybki obiad. Bez wątpienia dużo lepszy niż gotowy z supermarketu czy pizza zamówiona z pizzerii.

Własne warzywa

W pewnym stopniu możemy zaoszczędzić również na warzywach, po prostu sadząc je u siebie w ogródku. Oczywiście nie każdy ma dom, a zarazem miejsce, aby uprawiać swoje warzywa, ale okazuje się, że niektóre sprawdzą się nawet w bloku, na balkonie. W takiej sytuacji wprawdzie odpadają wszystkie, które wymagają dużo miejsca do wzrostu oraz te o głębokim systemie korzeniowym. Na balkonie sprawdzą się takie warzywa jak choćby cebula, pomidor, ogórek, papryka, sałata, szczypiorek, pietruszka naciowa czy rzodkiewka.

Woda zamiast napojów gazowanych

Woda jest nie tylko znacznie tańsza od popularnych i niezdrowych napojów gazowanych, ale również dużo zdrowsza. Ponadto, aby zaoszczędzić w dalszej perspektywie czasu możemy rozważyć instalację w domu filtra odwróconej osmozy.

Kanapki do pracy lub szkoły

Robienie sobie kanapek do pracy każdego dnia jest może i czasochłonne, jednak jest zdecydowanie zdrowsze i bardziej opłacalne niż kupowanie niezdrowych przekąsek w automacie. Ponadto kupowanie obiadów na pracowniczych stołówkach może nas również doprowadzić do ruiny w momencie, kiedy jeszcze dodatkowo w domu musimy wyżywić całą rodzinę. Własnoręcznie przygotowany obiad podgrzany w pracy w mikrofalówce jest z pewnością zdrowszy i smaczniejszy, ponieważ idealnie trafia w nasze kubki smakowe – w końcu samodzielnie go przygotowaliśmy.

Ograniczenie kawy oraz jedzenia na mieście

Jedzenie na mieście raz czy razy w tygodniu może pochłaniać znaczne kwoty pieniędzy w skali miesiąca. Pora zatem uwolnić się od nawyku spożywania posiłków w restauracjach i barach i samemu je sobie zacząć przygotowywać. Podobnie w przypadku kupowania kawy w popularnych kawiarniach. Znacznie tańszą i bardziej ekonomiczną opcję jest zrobienie sobie aromatycznej, ulubionej kawy do kubka termicznego. W ten sposób nie tylko będzie ona dużo smaczniejsza, ale również przez kilka godzin ciepła.

Nie tylko na jedzeniu możemy oszczędzać pieniądze

Zakup jedzenia to jedynie jedna z wielu kwestii, na które warto zwrócić uwagę biorąc się za oszczędzanie pieniędzy. Zmieniając kilka nawyków i zwracając większą wagę na to co dzieje się dookoła możemy naprawdę sporo zaoszczędzić w dłuższej perspektywie czasu.

Rezygnacja z niezdrowych używek

Może i nie do końca jest to oszczędzanie na jedzeniu, ale warto zrezygnować z używek typu papierosy oraz alkohol. Pomoże to nie tylko zaoszczędzić całkiem sporo pieniędzy, ale również sprawi, że staniemy się zdrowsi i odzyskamy dobre samopoczucie. Osoby, które palą papierosy mogą na ten nałóg wydawać nawet do 500 zł miesięcznie! Pora z tym skończyć, a zaoszczędzone pieniądze wrzucić do skarbonki czy słoika na wymarzone wakacje, wysokiej jakości sprzęt lub przeznaczyć na inny cel.

Podsumowanie

Oszczędzanie na jedzeniu to dość istotna kwestia, na którą warto zwrócić szczególną uwagę, jeśli szukamy oszczędności. Jest tak ważna, ponieważ jedzenie jest jedną z niewielu rzeczy, z których nie możemy tak po prostu zrezygnować. W odróżnieniu od choćby telewizji, abonamentów na różne internetowe usługi itp. Druga sprawa, że na jedzeniu możemy zaoszczędzić całkiem przyzwoite sumy, jeśli rozsądnie do tego podejdziemy.

Oszczędzacie na jedzeniu? Jeśli tak to w jaki sposób, jeśli nie to dlaczego? Podzielcie się opinią w komentarzu.

5 komentarzy do wpisu „Jak oszczędzać na jedzeniu”

  1. Bardzo przydatny wpis dla członków większych gospodarstw domowych, a w szczególności dla studentów, którzy muszą dawać radę bez większego wsparcia finansowego. Ze studenckiego punktu widzenia chciałbym odnieść się na początek do ostatniego podpunktu o ograniczeniu używek. Oczywiście wszystko jest dla ludzi w zdrowych ilościach, ale biorąc pod uwagę obecnie rosnące ceny zarówno wyrobów tytoniowych jak i produktów alkoholowych coraz mniejsze ilości tych „dobrodziejstw” powodują coraz większe dziury w naszych portfelach. Tutaj także w przedsiębiorczym młodym umyśle winna zadziałać silna wola, samoograniczająca wielkie sumy wydawane na tego typu rozrywki.

    Ważnym aspektem oszczędzania na studiach jest także ograniczenie przekąsek spożywanych na mieście. Jak wiadomo nie jest to łatwym zadaniem ze względu na nikłą ilość czasu do przygotowania posiłków, ale myślę że warto spróbować. W sieci można znaleźć wiele filmików typu „Jak przeżyć za x zł dziennie”, które uzmysławiają nam jak zjeść treściwie i smacznie, a przy tym z uśmiechem na twarzy zaoszczędzić niezłą sumkę. Przy okazji możemy również zacząć bardziej świadomie podchodzić do swojego sposobu żywienia, co w przyszłości zaskutkuje wymiernymi korzyściami w obszarach zdrowotnych. Czynności takie jak zamiana napojów gazowanych na wodę(może być to nawet woda kranowa), tak samo oprócz zysków w postaci pełniejszego portfela pozwala zmniejszyć ryzyko cukrzycy czy chorób krążenia.

    Jako że potrzeby żywieniowe przeciętnego studenta nie są na tyle zróżnicowane by notować je na kartce, najlepiej poświęcić więcej uwagi na marketowe zamienniki znanych marek. Zjawisko wypuszczania uboższych w składzie produktów coraz częściej ma miejsce na naszych rynkach i ze względu na znaczną różnicę w cenie, staje się dobrą alternatywą do uniknięcia drenażu portfela przy znikomym poświęceniu.

    W przypadku kart lojalnościowych jest to świetna, często wykorzystywana opcja, opłacalna zarówno dla konsumentów jak i koncernów, ponieważ w zamian za udostępnienie swoich preferencji zakupowych otrzymujemy niebagatelne obniżki, które dla młodego człowieka znaczą dość sporo.

    Reasumując, bardzo przydatny artykuł, który polecam każdemu studentowi mojego pokroju!

    Odpowiedz
  2. Każdy może oszczędzać jeśli tylko zechce. Myślę, że trzeba zacząć od ograniczenia w odwiedzeniu sklepów spożywczych bo im częściej do nich chodzisz tym więcej wydajesz pieniędzy. Kupując świeży produkt, starszy nie wykorzystujemy tylko wrzucamy do śmieci a przecież dwudniowy chleb można podpiec w tosterze i zjeść jako grzanie.
    Ja odkąd taki sposób zaczęłam stosować to zauważyłam znaczącą różnicę i każdemu polecam spróbować.

    Odpowiedz
  3. Generalnie jeśli ktoś chce oszczędzić ma jedzeniu, warto nauczyć się samemu gotować. Najdroższe są dania gotowe, oprócz ceny produktów dochodzą jeszcze koszty energii i wytworzenia. Oczywiście ma to sens wtedy gdy mamy na to czas

    Odpowiedz
  4. Oszczędzając na jedzeniu przy okazji nie będziemy go marnować. Moi rodzice nauczyli mnie szacunku do jedzenia i wydawanych na niego pieniędzy. Faktycznie sposobów na oszczędzanie jest wiele i nie musimy się wcale ograniczać i odmawiać sobie tego co lubimy. Wystarczy wychodzić do sklepu z gotową listą i patrzeć na termin ważności, przy czym „spożyć do” a „należy spożyć do” ma znaczenie. Jeżeli jest napisane „należy spożyć do” to oznacza, że po terminie ważności również produkt jest zdatny do spożycia i się nie zatrujemy.

    Właściwie dużo ludzi podchodzi do oszczędzania na jedzeniu trochę tak niechętnie. Nie bardzo wiem z czego to wynika. Gotowanie samemu może być całkiem fajne, jak już się tego nauczymy ale jest tak wiele sposobów, że na pewno każdy by coś dla siebie znalazł.

    Odpowiedz
  5. Myślę, że oszczędzanie na jedzeniu nie musi się równać z kupowaniem złej jakości produktów. Najbardziej można chyba zaoszczędzić rezygnując z jedzenia w restauracjach. Gotowanie może być dla niektórych problemem, ponieważ jest dość czasochłonne, ale oszczędności z przestawienia się na domowe jedzenie w skali np. roku są dość konkretne, więc warto to rozważyć.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz