Składanie długopisów – czy ta praca ma sens?

Składanie długopisów mimo upływu czasu w dalszym ciągu cieszy się sporą popularnością. Z pewnością każdy już słyszał o takiej możliwości zarobku, więc w internecie ofert tego typu w dalszym ciągu nie brakuje. Niestety w większości przypadków (jeśli nie wszystkie) są to oszustwa, których schemat działania pozostaje bez zmian. Jak to wygląda i na co zwrócić uwagę?uważać?

Składanie długopisów w domu – na czym polega oszustwo?

Składanie długopisów w dalszym ciągu jest pierwszym skojarzeniem. jeśli myślimy o pracy chałupniczej. Faktycznie kiedyś tego typu zajęcie było popularne, ale aktualnie nie ma racji bytu. Niestety to zainteresowanie z powodzeniem wykorzystują oszuści, którzy całkiem nieźle na tym zarabiają. Jeśli chodzi o oferty, wyróżnić możemy 2 najczęściej powtarzające się oszustwa.

Opłata za długopisy w częściach

Najpopularniejszy sposób, czyli firma wymaga od nas uiszczenia opłaty za długopisy w częściach i deklaruje, że odkupi je tuż po złożeniu. Oczywiście kwota, za którą firma je odkupi będzie zdecydowanie większa od naszego wkładu, więc wynagrodzenie rzędu 2 do 3 tysięcy jest czymś normalnym w takich ofertach. Niestety tak to wygląda tylko w teorii, ponieważ najczęściej po czymś takim kontakt się urywa. My z kolei zostajemy bez pieniędzy i z długopisami, które musimy samodzielnie sprzedać, jeśli chcemy odzyskać choć część poniesionych kosztów, a z pewnością nie jest to zadanie łatwe.

Wysłanie smsa

Kolejnym świetnym przykładem oszustwa jest konieczność wysłania płatnego smsa, którzy rzekomo ma sprawdzać czy na danym terenie jest zapotrzebowanie na tego typu pracę. Oczywiście o żadnym sprawdzaniu nie ma mowy, a ze względu na stosunkowo mały koszt (najczęściej kilka lub kilkanaście złotych) takiego smsa, spora część oszukanych z pewnością to zignoruje. To z kolei sprawia, że oszuści pozostają bezkarni i dalej kontynuują swoje działania.

Kto faktycznie zarabia na składaniu długopisów?

Wykorzystywanie naiwności ludzkiej od zawsze było jednym z lepszych sposobów na zdobycie dodatkowych pieniędzy, tak jest i w tym przypadku. Najlepiej na tym wychodzą osoby, które oferują właśnie składa długopisów. Co ciekawe, przeglądając wiele ofert można dojść do wniosku, że są one wystawiane przez pojedyncze osoby, które znalazły kolejny sposób na wyciągnięcie pieniędzy od naiwnych ludzi. Tyczy się to zwłaszcza ofert, które wymagają wysłania smsa lub dokonania przelewu. Tego typu oszustwo łatwo powiązać to z innym, równie popularnym, czyli subskrypcjami sms.

W tego typu ofertach, pozostawiona forma kontaktu to najczęściej zwykłe adresy mailowe, na darmowych skrzynkach pocztowych, takich jak gmail. Każda szanująca się firma powinna mieć własną domenę, a co za tym idzie, również adres pocztowy i stronę internetową, choć na dobrą sprawę nawet to nie gwarantowałoby uczciwości. Koszt utrzymania strony nie należy do wysokich, więc na dobrą sprawę założyć może ją każdy, nawet za darmo.

Jakich ofert pracy w domu unikać?

oferty pracy

Internet to świetny wynalazek, ale niestety poza wszystkimi dobrodziejstwami, daje również bardzo duże pole manewru oszustom. Brak fizycznego kontaktu i wszystkie kwestie załatwiane przez internet mogą sprawiać, że czują się bezkarni, choć na szczęście nie zawsze tak jest. Na dobrą sprawę skręcanie długopisów to tylko jedna z wielu ofert, jakie znaleźć możemy w internecie, a są zwykłym oszustwem.

Przykładowa oferta na składanie długopisów

Teraz trochę na temat pierwszej konkretnej oferty dotyczącej składania długopisów, jaką udało mi się znaleźć w wyszukiwarce. W kwestii zarobków netto (na rękę) prezentuje się ona następująco:

  • 1500 szt. – wynagrodzenie 1000 zł.
  • 3000 szt. – wynagrodzenie 2010 zł.
  • 6000 szt – wynagrodzenie 4380 zł.

Wychodzi więc jakieś 67 do 73 groszy za 1 złożony długopis, w zależności od pakietu. Nie mam pojęcia ile długopisów jest w stanie złożyć przeciętna osoba, ponieważ się tym nigdy nie zajmowałem. No, ale nie na tym polega oszustwo, więc nie ma co roztrząsać czy jest to dobre, czy niskie wynagrodzenie. Co trzeba zrobić by zacząć pracę? Wysłać 12,50 zł. na rzekomą przesyłkę kurierską, która nigdy nie dotrze. Kwota wydaje się mała, więc pewnie sporo osób spróbuje. Patrząc na to z drugiej strony, jeśli uda się oszukać 1000 osób w ten sposób, daje to aż 12500 złotych zarobku, ale niestety tylko dla oszusta. Jest to już kwota niemała, a pewnie da się w ten sposób oszukać zdecydowanie więcej ludzi. Ta oferta pochodziła od rzekomej firmy Homework, a wystarczyło wpisać w wyszukiwarce jej nazwę, aby znaleźć wiele negatywnych opinii od oszukanych ludzi.

Kolejna oferta, jeszcze większe zarobki

Tutaj już kilka minut szukania dłużej, ale lepsze zarobki i przede wszystkim konkrety na temat czasu, który potrzebny jest na złożenie długopisu. Co jest najciekawsze? To, że oferta dokładnie od tej samej osoby i firmy Homework. No to lecimy:

  • 4000 sztuk – 3560 złotych,
  • 6000 sztuk – 5600 złotych.

Zarobki zdecydowanie lepsze jak w ofercie poprzedniej, mimo, że firma ta sama. Wychodzi jakieś 89 do 93 groszy za jeden złożony długopis. Ile czasu potrzeba na złożenie takiego długopisu? Według oferty wystarczy na to 30 sekund. Łatwo, więc policzyć, że w minutę daje to jakieś 1,80 zł. czyli 108 złotych na godzinę. Jaki jest sens pracować na etacie, skoro takie pieniądze możemy zarobić w domu na zwykłym skręcaniu długopisów? Podobnie jak w powyższym ogłoszeniu, aby podjąć pracę wystarczy zrobić przelew na kwotę 12,50 zł. Po ilości ogłoszeń tego typu, na różnych portalach z ofertami pracy, śmiało można podejrzewać, że ilość oszukanych jest znacznie większa. Niestety zgłaszają to pewnie tylko nieliczni, gdyż kwota nie jest duża, więc mało komu chciałoby się chodzić w tej sprawie na policję.

Co zamiast składania długopisów?

praca chałupnicza

Dawniej z pewnością nie było tak dużo możliwości zarobkowych, więc skręcanie długopisów mogło wydawać się ciekawą ofertą. Aktualnie sprawa wygląda już zdecydowanie lepiej i co ważne, zarabiać możemy również wykorzystując do tego internet. Taka praca chałupnicza pozwala zminimalizować ryzyko oszustwa i nie wymaga żadnego wkładu finansowego.

Dlaczego skręcanie długopisów nie sprawdzi się jako praca?

Składanie długopisów nie sprawdzi się już jako praca chałupnicza przez postęp technologiczny. Aktualnie wiele przedmiotów wytwarzanych jest przez maszyny w ogromnych ilościach, więc jaki byłby sens płacić komuś za ich składanie? Maszyny robią to zdecydowanie szybciej i na dobrą sprawę taniej, jeśli weźmiemy pod uwagę stawki oferowane w tego typu ogłoszeniach. Możliwość pracy przy składaniu długopisów minęła najpewniej bezpowrotnie, więc jedyne co pozostaje, to zainteresować się innymi możliwościami. Z tym na szczęście nie ma większego problemu, więc nie powinno być problemów.

Co z oszustami umieszczającymi takie oferty pracy w domu?

Oszukiwanie ludzi w ten sposób jest oczywiście karalne, co potwierdza przypadek 34-letniej kobiety z okolic Piły. Oferowała pracę polegającą na składaniu długopisów i prosiła o przelanie 12,5 zł na ich wysyłkę. W ciągu dwóch lat oszukała 2500 osób i zarobiła na tym ok. 30 tys złotych, za co groziło jej 8 lat więzienia. Co więcej, prowadzący sprawę funkcjonariusze policji podkreślili, że pokrzywdzonych mogło być znacznie więcej.

Wprawdzie sporo ofert w internecie jeszcze jest, ale już widać, że z czasem ich liczba znacznie się zmniejsza. Część oszustów z pewnością zaczęła obawiać się ewentualnych konsekwencji.

Opinie o składaniu długopisów

W internecie ciężko znaleźć pozytywne opinie na temat składania długopisów. Nawet, jeśli jakieś opinie się znajdują to są to opinie negatywne od ludzi, którzy dali się oszukać w ten właśnie sposób. Najbardziej zaskakuje popularność tego typu zajęcia, która w dalszym ciągu nie maleje, mimo większej świadomości ludzi oraz łatwości w znajdywaniu informacji na dany temat.

W zasadzie nie… jeszcze bardziej zaskakuje mnie to, że ludzie pod tym artykułem piszą w komentarzach, że są zainteresowani składaniem długopisów i podają swój numer telefonu. Nie oferowałem, nie oferuję i nie będę oferował tego typu pracy, a komentarzy wyrażających zainteresowanie tego typu pracą nie będę już nawet publikował.

Może ktoś próbował podjąć się składania długopisów? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzu.

24 komentarze do wpisu „Składanie długopisów – czy ta praca ma sens?”

    • Przykro mi, ale nie oferuję tego typu pracy, ale raczej ciężko o legalne oferty, więc proponuję spróbować wykorzystać internet do zarabiania pieniędzy.

      Odpowiedz
  1. No niestety dałam się złapać na dokładnie to samo ogłoszenie od tej pseudo firmy Homework. Ze względu na niską kwotę nic z tym nie zrobię, ale oszukanych na pewno jest zdecydowanie więcej. Dziwne, że serwisy z ogłoszeniami nic z tym nie robią.

    Odpowiedz
  2. To skręcanie długopisów to jedno wielkie oszustwo… Nie dajcie się nabrać. Każą albo wysyłać smsa, albo robić przelew, a potem cisza… Zero kontaktu. Ja niestety dałam się nabrać…

    Odpowiedz
  3. Niestety, ale jest to plaga i nie chodzi tylko o długopisy. W dzisiejszych czasach internet otwiera wiele wspaniałych możliwości, ale daje też pole do popisu dla oszustów i naciągaczy. Trzeba uważać i nie dać się na to złapać, bo w najlepszym przypadku stracimy tylko czas, a w najgorszym być może nawet nie małe sumy pieniędzy.

    Odpowiedz
  4. Niestety wiele z tych ogłoszeń jest po prostu próbą oszustwa… Wysyłają maila w którym opisują warunki współpracy i proszą o uiszczenie wpłaty, która ma pokryć koszt wysyłki. Na tym kontakt z firmą/osobą się kończy….Kiedyś można było zarobić na składaniu długopisów, breloczków które można kupić np. nad morzem podczas wakacji czy wiele innych manualnych rzeczy. Obecnie ta forma zarabiania w domu jest niemożliwa ponieważ firmy ze względu na rozwój część rzeczy wykonują poprzez maszyny bo jest to po prostu tańsze. Nie dajcie się nabrać na te ogłoszenia i szukajcie innych ciekawych ofert zarobkowych w Internecie! 🙂

    Odpowiedz
  5. Super artykuł ku przestrodze dla tych co chcą szybko i sporo zarobić do tego nie posiadajac wiekszych umiejetnosci. Gdyby to było takie proste i zarobki tak wysokie to polowa społeczeństwa zarabiałaby w ten sposób, wszystkie zbyt piekne oferty omijam szerokim łukiem, wolę poklikać w ankiety czy w reklamy, wykonywać proste zadania ale mieć pewność że dostanę pieniążki na konto…

    Odpowiedz
  6. Skręcanie długopisów to jedna wielka ściema! Jeśli już jest jakaś oferta to to tylko i wyłącznie ściema, pieniędzy nigdy nie dostaniemy a się tylko prawdopodobnie narobimy. Skręcanie długopisów to próba zarobku dla młodzieży, oni często się nabierają i to robią i nie potrzebnie!!! Dla nich polecam serwisy typu GPTA, jest wiele wypłacalnych i zaufanych tego typu serwisów

    Odpowiedz
  7. Wydaje mi się że coś takiego jak składanie długopisów nie istnieje. Żadnej firmie nie opłacałoby się wysyłać części do złożenia, a później należałoby je przesyłać ponownie do firmy już jako złożone. Koszt takiej procedury jest nieopłacalny, a gdzie w tym wszystkim jeszcze zysk dla pracownika i samej firmy.

    Odpowiedz
  8. Składanie długopisów to oszustwo. Praca chałupnicza polega na wykonywaniu zleconej pracy przez pracodawcę, który odpowiada za dowóz surowców oraz zbyt produktów. Czyli otrzymujemy do przeszycia określoną partię towaru a gdy to zrobimy pracodawca odbiera od nas towar i płaci umówioną kwotę. Z długopisami jest tak, że praca ta sama w sobie nie ma większego sensu. Nie pracowałem w tej branży i nie mam ochoty.

    Odpowiedz
  9. Ja znam osobę, która skręca długopisy i nie została przy tym oszukana. Jednakże jest to praca ciężka, monotonna, nudna i mało płatna. Żeby dostać kilkaset złotych trzeba bawić się w skręcanie cały dzień. Przy tym naprawdę bolą od tego ręce, oczy, głowa i kręgosłup. Nie jest to sposób na zarabianie na życie, a jedynie na dorobienie na drobne wydatki. Są ciekawsze sposoby na dorobienie. Słyszałam też o firmach, które w ten sposób oszukują ludzi, bazując na ich naiwności. To dodatkowo bardzo zniechęca żeby w ogóle zacząć przygodę z długopisami. Niby początkowy wydatek rzędu kilkunastu złotych to mała kwota, ale mi by tam było żal nawet złotówki.

    Odpowiedz
  10. Proste oszustwo na które daje się nabrać tak wiele ludzi, dziala od wielu lat i tak na prawdę chyba nie ma osoby ktora by na tym zarobiła… Już sam fakt że trzeba wpierw zainwestować w zamowienie tych długopisów powinien zapalać czerwoną lampke w głowie!

    Odpowiedz
  11. Pamiętam jak taka fala możliwości zarobków na skręcaniu długopisów zalała Polskę tyle lat temu… Sam się dałem na to nabrać – musiałem wpłacić jakąś tam kwotę (teraz dokładnie nie pamiętam, bo było to dawno temu) i nagle cały kontakt się urwał. W sumie nabrało się na to wiele ludzi. Prosta praca, nie trzeba mieć jakiegokolwiek wykształcenia, więc dla każdego wydawało się to obiecujące.

    Odpowiedz
  12. Ojjj… Pamiętam do dziś swoją styczność z tym szwindlem… Brakowało $ na opłaty i normalne życie i na ratunek miała przyjść praca dorywcza przy skręcaniu długopisów ,oferta znaleziona w gazecie, bardzo atrakcyjna, brak wymagań do pracy, bez wkładu własnego, wysokie wynagrodzenie wiec człowiek zdzwonił ,ustalił szczegóły co i jak i upewnił się czy to oby na pewno poważna oferta i wszytko wyglądało pięknie i człowiek już „liczył zarobione pieniędzmi” i zrobił przelew tak jak mu kazano na przesyłkę która rzekomo została wysłana lecz jakimś cudem nie dotarła i obiecali mi zwrot pieniędzy po wyjaśnieniu sprawy, ale że człowiek był zaślepiony szybkim i łatwym zarobkiem zrobił drugi przelew na drugą przesyłkę która także nigdy nie dotarła.
    Nie miło zostać oszukanym i dać się wkręcić 2 razy w coś takiego lecz było to daawno temu w dobie gdy nie posiadałem jeszcze dostępu do internetu, lecz w dzisiejszych czasach gdy dostęp do internetu jest łatwo i ogólnodostępny nie powinno być już ofiar takich oszustw lecz niestety sytuacja mojej koleżanki temu zaprzecza i najgorsze jest to że nie ma sposobu by coś zrobić z tymi oszustami :/

    Odpowiedz
  13. Pierwszy raz o tym słyszę, ale cóż – zawsze przy takich ofertach powinno się zastanowić, czy wynagrodzenie nie jest wręcz absurdalne, bo właśnie tak, jak w artukule – każdy by siedział w domu i składał długopisy. Nie warto wysyłać żadnych pieniędzy na jakieś rzekome materiały czy cokolwiek – prawdziwa, legalna firma nigdy czegoś takiego nie każe zrobić.
    Swoją drogą, i tak pewnie nie da się ich skręcić za dużo, praca za monotonna i po pewnym czasie na pewno ręce wysiadają.

    Odpowiedz
  14. Dawno temu słyszałem o tego typu zarabianiu ale wówczas faktycznie długopisy przychodziły do składania ale stawki były zupełnie niższe. Teraz widząc ogłoszenie, że najpierw trzeba zaplacić za przesyłkę, nie wierzyłbym w nie. Oszuści opanowali widać juz nawet składanie długopisów i nawet dwie dyszki od potencjalnego składacza im pasuje, a za taką kwotę nikt na policję nie pójdzie i ujdzie im to płazem.

    Odpowiedz
  15. Również i ja dałam się nabrać na taką ofertę. Zapłaciłam za materiały które miały przyjść do mnie do domu i nigdy ich nie otrzymałam. Po kilku miesiącach dostałam jedynie list, że konto z którego wyszło ogłoszenie zostało zamknięte z powodu zgłoszenia przestępstwa od innych poszkodowanych/oszukanych osób, a konto na które oszust życzył sobie przelewu od swoich ”ofiar” również, jednak zwrotu mojego wkładu pieniędzy nigdy nie odzyskałam.

    Odpowiedz
  16. Kiedyś chciałem spróbowac zarobić na skręcaniu długopisów lecz niestety nigdzie nie moglem znależc normalnej uczciwej oferty, kończyło się na tym że kazali wysłac jakieś papiery i wpłacić wpisowe na ich konto które miało być zwrócone przy 1 wypłacie… Na tym się skonczyło niestety…

    Odpowiedz
  17. Ja kiedyś też nabrałam się na taka oferte bo chcialam jak większość sobie dorobić do wypłaty. Teraz ten artykuł jest ku przestrodze żeby nie wpłacać żadnych zadatków. Już lepiej jest zarabiać przez internet, mniejsze pieniądze ale pewny zysk.

    Odpowiedz
  18. Ja nigdy nie miałam styczności z taką formą zarobku natomiast słyszałam o tym. Moja znajoma kiedyś własnie składała i strasznie się zaliła ze bardzo mało płacą bo musiała baaardzo duzo ich naskładać zeby cokolwiek zarobić. Firma X obiecała jej świetne zarobki jak się później okazało było to jedno wielkie oszustwo. Długopisy które składała musiała nie dość ze byy bardzo trudne do ułozenia to jeszcze na dodatek jak złozyła to się okazało ze nie tak jak powinno być. Nie pamiętam jak to się skończyło ale wiem jedno ze takie pseudo firmy tylko naciągają ludzi a później kazą zwracać za materiał. Dlatego ludzie nie dajcie się nabrać.

    Odpowiedz
  19. Natknęłam się na wiele ogłoszeń tego typu, ale każde z nich było jakąś farsą, mówiąc delikatnie. Pracodawca obiecywał krocie ale.. (i tu zapalała się czerwona lampka) wystarczy przesłać jakąś tam kwotę z a przesyłkę kurierską. Osobiście z żadnego z ogłoszeń nie skorzystałam ale ciekawa jestem czy komuś rzeczywiście udało się znaleźć jakiegoś rzetelnego pracodawce.

    Odpowiedz
  20. Raczej unikam ofert, które mówią o dużym zarobku w krótkim czasie. Ludzie liczący na łatwy i szybki zarobek często stają się ofiarami oszustów, którzy żerują na naiwności innych, czy też trudnej sytuacji wielu ludzi. Ja sama chciałam spróbować szczęścia w tej popularnej branży, ale czytając opinie i komentarze innych, którzy padli ofiarą oszustwa, zrezygnowałam z tego.

    Odpowiedz
  21. To szczerze powiem państwu ze takie oferty pracy które okazują się nie prawda są oszukiwanie ludzie starsi młodsi.Po samych stawkach okazać może juz ze to lipa. Takimi ogłoszeniami powinna zająć jakas firma czy kancelaria aby zostało to ukarane porządna kara finansowa i wycofanie ogłoszenia. Bo są naprawdę ludzie starsi czy młodsi potrzebujący zarobic jakis pilny grosz ponieważ ma np.pilny wydatek kredyt jakiś zabieg czy cos innego a tu okazuje się ze zgłaszasz się po ofertę a tu okazuje później zdziwienie szok.
    Ja tez właśnie szukam i juz kiedyś zostałem tez wyrolowany wpłacając kasę na konto tej firmy aby dostać kartony z długopisami do składania i okazalo sie ze nici z tych długopisów oraz ze stracile pieniążki. Nie ładnie tak oszukiwac

    Odpowiedz

Dodaj komentarz